Czyli jak dbać o swoją cerę podczas upałów i nie tylko ;)
Chyba pierwszy raz od dawien dawna przyszła do nas taka fala upałów. Były to dni kiedy na dworze nie dało się wytrzymać, a w domu była minimalna różnica od tego co na podwórku. Kiedy człowiekowi jest gorąco wydobywa się sebum na twarzy, i właśnie wtedy my dziewczyny męczymy się z naszymi przyjaciółmi o nazwie niedoskonałości.
Czasami są osoby które mają te problemy przez cały rok, i teraz mogę wam pomóc. "Strefa T" na twarzy to częsty problem wielu kobiet i nastolatek, widać że u mnie też. Co robię w takim razie żeby temu zapobiec?
1. Przede wszystkim higiena rano i wieczorem, czasami podczas gdy są takie upały a jesteś osobą której pot na twarzy bardzo się objawia rób to też w południe. Idealny będzie żel antybakteryjny.
2.Wieczorem podczas kąpieli, zrób sobie peeling, a następnie nałóż maseczkę.
3.Po oczyszczeniu twarzy nałóż jakiś krem do cery trądzikowej, albo wysuszającą maść, zostaw to na noc a rano zmyj pozostałości.
4.Ważne aby używać toniku antybakteryjnego rano i wieczorem. Jeżeli masz poważniejsze wypryski, użyj spirytusu salicylowego w te miejsce.
5.Jeżeli masz poważniejsze problemy z cerą i nie są one podczas dużego wydobywania się sebum, lepiej udaj się do dermatologa.
6.Makijaż w takie dni jest zbędny gdyż zatykasz pory, jeżeli nie wychodzisz nie rób nic z cerą, pod tym względem. Jak wychodzisz użyj lekkiego kremu bb który na pewno pozwoli skórze oddychać, i nie powstaną nowe niedoskonałości :)







